O mnie
Certyfikowana ekspertka Self-Reg. Studentka psychologii na końcówce studiów. A na co dzień mama dwójki dzieci, które codziennie sprawdzają, czy różne teoretyczne rady wytrzymują zderzenie z rzeczywistością. 😉
Zapraszam Cię do mojego świata!
(W którym poniewiera się więcej rozrzuconych zabawek, klocków i książek, niż chciałabym to przyznać.)
Wierzę w to, że dzieci potrzebują zarówno bliskości, jak i naszego prowadzenia, aby czuły się bezpiecznie, a codzienność z nimi była spokojna i prosta.
Niestety, najczęściej spotykane rady dla rodziców albo koncentrują się jedynie na bliskości, albo odwołują do przestarzałych metod wychowawczych, opartych na kontraktach, nagrodach, ignorowaniu i ciągłych konsekwencjach.
Więc gdy Twój maluch robi awanturkę na środku sklepu, a nazywanie jego emocji i tłumaczenie zupełnie nie działa, zaczynasz myśleć, że jedyne co Ci zostaje to ignorowanie bądź zagrożenie poważną “konsekwencją” (czyli karą, tylko ubraną w ładniejsze słowo).
Na szczęście to nie jest jedyne wyjście! Pokażę Ci, że wychowanie w bliskości i równocześnie w poszanowaniu granic jest możliwe i prostsze niż myślisz!
moje podejście
ZACHOWANIE DZIECKA TO OBJAW
Najważniejsze, to zauważyć, co się za nim kryje i poradzić sobie z rzeczywistą przyczyną.
KROK PO KROKU
Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz w wychowaniu, aby zobaczyć różnicę.
TEORIA + PRAKTYKA
Teoria jest zwykle prosta. A praktyka prosta bywa rzadko, za to wymaga kompromisów i niuansów.
Owszem, mam w zanadrzu wiele narzędzi i trików rodzicielskich, ale…
…moją prawdziwą SUPERMOCĄ jest pokazywanie rodzicom, jak poprzestawiać sobie w głowie sposób patrzenia na dziecko, tak by w końcu ZROZUMIEĆ jego zachowanie i dopasować odpowiednią reakcję.
Jak to się zaczęło?
Wiem, jak to jest czuć bezsilność przy własnym dziecku. Kiedy mój wysoko wrażliwy, charakterny syn wszedł w bunt dwulatka, ja byłam w zaawansowanej ciąży z córką. Nie dawałam sobie rady. Tłumaczyłam, nazywałam emocje, przytulałam, a on i tak robił co chciał i krzyczał wniebogłosy, gdy coś mu się nie spodobało.
Jako bliskościowa mama dawałam mu prawo do emocji, ale sama czułam złość i zniechęcenie. Zaczęłam poważnie wątpić, czy bliskościowe wychowanie takiego dziecka jest w ogóle możliwe.
Wiedziałam, że coś musi się zmienić. Zaczęłam się uczyć, grzebać i porównywać teorię z praktyką w moim własnym domu.
Spędziłam setki godzin na szkoleniach: z Self-Reg (z którego zdobyłam certyfikat), bajkoterapii, podejścia relacyjnego wg dr G. Neufelda. Stopniowe zmiany w wychowaniu doprowadziły ostatecznie do rewolucji w moim rodzicielstwie. Przede wszystkim przestałam być zagubiona, bo w końcu wiedziałam co się dzieje z moimi dziećmi (w międzyczasie urodziłam córeczkę).
Moją wiedzą zaczęłam dzielić się w internecie.
Tak powstała Bajkologia — konto na Instagramie i serwis internetowy. Pisałam bajki i pokazywałam rodzicom, jak wykorzystywać je do uspokajania i motywowania dzieci.
Im dłużej to robiłam, tym wyraźniej widziałam, jak bardzo rodzice potrzebują tej wiedzy, więc dzieliłam się nią coraz szerzej: w bezpłatnych treściach oraz płatnych kursach i materiałach.
Aż w końcu zapragnęłam czegoś więcej: kwalifikacji, które pozwolą mi wspierać rodziny naprawdę całościowo. Dlatego zaczęłam studia psychologiczne i zmieniłam Bajkologię na Wychowanie z bliska: bo właśnie z bliska pokazuję różne rodzicielskie zawiłości, a z drugiej strony — wychowując, chcę być blisko dzieci i ich potrzeb. ♥
POMAGAM RODZICOM ZROZUMIEĆ DZIECI I ODZYSKAĆ SPOKÓJ W DOMU
- ❥ Rodzice w końcu wiedzą, co się kryje za trudnym zachowaniem dziecka
- ❥ Awantury i wybuchy przestają być codziennością (a gdy się zdarzają, to wiadomo, co robić)
- ❥ Bliskość idzie w parze z jasnymi granicami, bez kar i przekupstwa
- ❥ Mamy przestają wątpić w siebie i zaczynają ufać własnej intuicji
No to… od czego zaczniemy u Ciebie?
Chcesz więcej spokoju w domu?
Pobierz mój bezpłatny ebook Słowa na trudne chwile!
To gotowe zwroty i pomysły na reakcje w pięciu trudnych emocjonalnie momentach z małym dzieckiem.
